O co mi chodzi?

O kolejne 100-150 milionów złotych, które Dupkiewicz zamierza lekką ręką wydać na organizację „olimpiady sportów nieolimpijskich”, czy czegoś równie kretyńskiego.

Przy czym jest niewielka szansa, że zadłuży miasto tak, iż premier będzie musiał powołać komisarza.

Trzymajmy kciuki.

K.