Polscy „dziennikarze” dostają ode mnie kolejnego karnego kutasa. Tym razem za to, że jedynym powodem pojawienia się Beastie Boys na stonach głównych polskich portali jest śmierć Adama Yaucha.

Przecież Beastie Boys to znacznie mniej ważny dla historii i rozwoju muzyki zespół niż taki Feel, czy inna Gosia Andrzejewicz.

K.