maccaroni blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 8.2009

W Radomiu rok po roku coś spada. Teraz spadł białoruski SU-27UB. Jak widać na filmach raczej z powodu błędu pilota.

K.

Dzisiaj w Formule 1.

Po pierwsze- doszło do grupowego taranowania, co nie było dobre dla wyścigu, bo Jenson odpadł. Po drugie- Force India niemożebnie zapierdalało, co dało Rzymianinowi drugie miejsce. Po trzecie- Renault po raz kolejny miało problemy z kołem i jego przyfixowaniem do bolidu :-)

K.

Rower…

Brak komentarzy

Dzisiaj byłem po raz pierwszy na rowerze od ponad miesiąca. Miało być wolno i delikatnie, wyszło jak zwykle.

Po dojechaniu na stacje poczułem, że rower na właściwym ciśnieniu jakby lepiej jedzie i jakoś nie opłaca się wracać od razu do domu. Więc pojechałem sobie kawałek dalej. A potem jeszcze kawałek. Nogi dawały radę zadziwiająco dobrze, co mnie lekko zdziwiło.

Już wracając (znaczy jadąc w kierunku miejsca stacjonowania) po wale nad Odrą (dla Wrocławian- za zoo) zostałem wyprzedzony przez jakiegoś idiotę na rowerze do dirtu, który zaczął za chwilę stawiać tylne kółko bokiem i niebotycznie kurzyć. Postanowiłem go więc wyprzedzić. Jak postanowiłem tak zrobiłem. Po wyprzedzeniu okazało się, że nogi sa ok. Inteligentny Makaroniarz zamiast utrzymać tempo przepiął zatem bieg w górę i pojechał jeszcze szybciej :-)

I tak sobie dojechałem do drogi na której zostałem wyprzedzony przez idiotę w Bravo, która momentalnie po wyprzedzeniu mnie zahamowała, bo przypomniała sobie, że chce skręcić do sklepu. Tylko fakt, że mam bardziej szosowe opony spowodował, że nie wylądowałem jej w bagażniku. Kiedy ją mijałem okazało się, że nie mogła patrzeć w lusterka, bo była zajęta gadaniem przez komórkę, a na moje wymowne pukanie w głowę popatrzyła strasznie zdziwiona.

Kurwa! Chciałbym żeby kiedyś za takim kierowcą jechał radiowóz…

K.

Dzisiaj zespół Force India zdobył swoje pierwsze Pole Position, co wywołało przerażenie i zdziwienie u mistera Borowczyka.

Mister Borowczyk nie zauważył bowiem, że od dłuższego czasu bolidy tej stajni były najszybszej, lub w pierwszej trójce na wszystkich pomiarach prędkości na końcach prostych.

Świadczy to mniej- więcej o tym, że mieli problem z dociskiem- znaczy było go zbyt mało i owszem- były szybkie na prostej, ale wolne na zakrętach.

Spa jest torem wyjątkowym- jest bardzo szybki, jedzie się rekordowo długi czas z maksymalnie otwartą przepustnicą, a zakręty są stosunkowo proste i nie wymagają dużego docisku.

Wszystko to spowodowało, że Fisichella był naprawdę szybki, a i Sutil jest w czołówce. Każda osoba interesująca się w F1 powinna w mig zorientować się o co kaman :-) Ale nie mister Borowczyk :-D

K.

Koszmarne twory głębokiego komunizmu, wzniesione na wrocławskim Nowym Targu nie zostaną zachowane jako pomniki czegoś tam.

Na szczęście, bo wyglądają tragicznie.

K.

Widzieliście już niebieskich w nowych mundurach? Tych takich wyglądających lekko sportowo? Wyglądają naprawdę fajnie. O ile niebieski nie ma wielkiego brzucha, bo w takim przypadku wolę nie wiedzieć jak będą wyglądały.

Mundury te mają tylko jeden problem. Nie wiem dlaczego, ale ktoś wpadł na genialny pomysł na uszycie ich z materiału membranowego. Pewnie wymyślono ceratkę pod wpływem słynnego hasła „membrana umożliwia oddychanie”.

No tak, umożliwia. Tylko, że owszem- jest bardziej paroprzepuszczalna, ale od podgumowanego ortalionu, a nie od zwykłej bawełny. Na dodatek taka techniczna odzież w warunkach zwiększonej potliwości zaczyna niebotycznie wręcz capić. Nie działa także w połączeniu z bawełnianą bielizną, a trudno przypuszczać, że krawężnik czy dzielnicowy będzie nosił coolmaxowe (czy podobne) podkoszulki i majtki- chociażby ze względu na cenę.

Wszystko to powoduje, że te nowe mundury są chyba średnio fajne. Do tego mają typową dla membran cechę- przy najmniejszej styczności z ogniem zaczynają się w tempie niebotycznym topić. Oczywiście mogą być trudnopalne, bo Amerykanie mają już takie materiały, ale wersja trudnopalna byłaby droższa o co najmniej 100%.

Coś mi się zdaje, że te nowy mundury nie przyjmą się tak dobrze, jak to było planowane.

K.

 

Jak się okazuje nasz ulubiony obecnie babochłop ma poziom testosteronu 3 razy wyższy niż normalna kobieta.

Czy to może dziwić kiedy trenerem reprezentacji jest jeden z najsłynniejszych „doktorów” z byłej NRD??

K.

Zmiany.

1 komentarz

Śp. PZLA Ireny Szewińskiej odszedł od nas. Nastał nowy, spłacający długi po poprzednim.

Ostatnie dni pokazują, że ten nowy jest znacznie lepszy od poprzedniego. Miejmy nadzieje, że będzie jeszcze lepszy.

Mamy nawet własną rekordzistkę świata, co prawda zachowuje się lekko nieodpowiedzialnie i skręca sobie kostki, ale poza tym jest git. I czasem jak kręci to widzę Kamilę Skolimowską…

K.

Obecnie w Hali odbywa się zlot AA. Właściciele okolicznych bud z jedzeniem mają całkiem przejebane. Najlepiej bowiem zarabiają na sprzedawaniu rozwodnionego pseudopiwa z beczki. A petenci, których w okolicach Hali pojawiają się dzikie tłumy jakby tegoż trunku kupować nie chcą.

Zemsta Maxa Berga zza grobu?

K.

Najeźdzcy przekroczyli wszystkie normy. Właśnie trwa kompletne rozpieprzanie restauracji projektu Maxa Berga na wrocławskiej pergoli. Restauracja ta była dopełnieniem Hali Stulecia i jako taka powinna być chroniona razem z Halą.

Ale nie jest, bo barbarzyńscy najeźdzcy zdecydowali się ją przerobić na centrum turystyki biznesowej.

Dajcie mi oddział „Zielonych Diabłów” Studenta!

K.


  • RSS