maccaroni blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 12.2008

Pojawił się dziadek mróz, więc naprawieniu uległa balkonowa lodówka. Szkoda tylko, że po świętach jak to, co miało być zjedzone jest już zjedzone.

Ale fajnie, że jest- może i śnieg się pojawi :-)

K.

Jedna z telewizji prywatnych (nie powiem jaka, żeby nie robić antyreklamy TV4 :-D) nadała to arcydzieło kina indyjskiego, a konkretniej bolywoodzkiego.

Próbowałem- Thor, Loki, Odyn, Heimdall i jego lodowy członek, Frygga i jej ogniste cycki i wszystkie inne bóstwa Walhalli świadkiem, że próbowałem.

Wytrzymałem może ze 4 minuty, a całość trwa przekurwadługo (podobnież 210 minet).

Naprawdę nikt mnie nie przekona, że bolywoodzkie kino jest cokolwiek warte.

K.

Wracam do domu nieźle obżarty- włączam net, patrzę- a tu zmarł Kuroń.

Jednak obżarstwo nie popłaca. Oj nie! W celu spalenia kalorii oddam się mojemu ulubionemu wstydliwemu hobby, czyli pojadę w góry :-)

Nie chcę przecież skończyć jak Kuroń.

K.

Wigilia.

3 komentarzy

Miało być pięknie i miał padać śnieg. Tak trąbili w prognozach. Padał- w Gorcach, kurwa. Czy innych górach.

U nas padał deszcz. 

I chuj,

K.

Notki górskie zaczynają żyć własnym życiem na:

Klik!

Zapraszam syrdeczni :-)

K.

Słońce.

3 komentarzy

Właśnie wyszło słońce, a ja się poważnie zastanawiam czy przypadkiem nie skoczyć po jajka i nie malować pisanek…

… pogoda jednoznacznie daje mi do zrozumienia, że jednak komuś się coś popierdoliło.

K.

Normalne lato mamy. Osiem stopni i padał deszcz. Lodówka „balkonowa” zepsuta przez wysoką temperaturę. Śnieg to może sobie na obrazkach pooglądam.

W ogóle jest zajebiście!

K.

Sto dorwał się do tej notki i kazał mi napisać, że Gosia Andrzejewicz dalej trzyma poziom pięćdziesięciu metrów poniżej dna, ale chociaż nogi jej schudły.

No to piszę- nogi jej faktycznie zeszczuplały i wyglądają znacznie korzystniej. Cała reszta wygląda jeszcze mniej korzystnie niż przedtem :-)

K.

Murwa…

4 komentarzy

… kać.

Napisałem notkę, wysłałem, sprawdziłem- zauważyłem, że inne się rozjechały. Wlazłem w panel w celu poprawienia- stare notki ok, nową amba wpieprzyła.

Cudnie jest.

K.

P.S. Jak mi się przypadkiem będzie chciało ją jeszcze raz napisać to napiszę, a jak nie, to nie.

Curry.

5 komentarzy

Dzisiaj zrobiłem pierwszy raz w życiu curry. Wszyscy przeżyli, więc jest szansa na kontynuację bloga.

Przy okazji- minął kolejny miesiąc bez papierosa- to już dziewięć.

K.


  • RSS